Jarosław G. został zatrzymany w areszcie. Łukasz G. ma dozór policyjny i zakaz podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze składowaniem, magazynowaniem i transportem odpadów. Obaj mężczyźni próbowali zmagazynować przy ul. Południowej w Głogowie kolejny transport odpadów toksycznych dla środowiska.

Dzięki pracy Policji i monitoringowi proceder się nie udał. Mężczyźni, którzy planowali przewieźć do Głogowa i zmagazynować przy ul. Południowej odpady niebezpieczne zostali zatrzymani. Prokuratura Rejonowa w Głogowie wszczęła śledztwo. Dwóm mężczyznom postawiono zarzuty.

– Wobec Jarosław G. postawiono zarzuty popełnienia przestępstwa. Działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami wbrew przepisom Ustawy o odpadach, transportował, wyładowywał i składował odpady w taki sposób, że mogło to spowodować istotne zagrożenie dla środowiska – mówi Lidia Tkaczyszyn, Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Wobec Łukasza G., któremu postawiono tożsame zarzuty, prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji wraz z zakazem podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze składowaniem, magazynowaniem i transportem odpadów.

Temat nielegalnego wysypiska odpadów szkodliwych dla zdrowia i środowiska znany jest od 2017 roku. W wyjaśnienie sprawy zaangażowali się między innymi samorządowcy, policja, straż pożarna. Prokurator postawił właścicielowi wysypiska Jarosławowi G. zarzuty nielegalne składowanie odpadów i substancji ropopochodnych, zanieczyszczenia wody. Na poczet przyszłych kar i roszczeń o naprawienie szkody zajęte zostało mienie przedsiębiorcy na łączną wartość 112 tys. zł: cztery samochody. Wobec Jarosława G. prokurator zastosował dozór policyjny wraz z zakazem podejmowania jakichkolwiek działań związanych ze składowaniem, magazynowaniem i transportem odpadów. Mężczyzna zakaz złamał, we wrześniu br próbował kolejny raz przewieźć na teren nielegalnego składowiska transport odpadów szkodliwych. Śledztwo prowadzi Prokuratora Okręgowa w Legnicy, która zgromadziła większość niezbędnych w sprawie dowodów.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here